specjalizacja
Labstyle

Specjalizacja – ogólna

Wiedzieliście, że inne zawody, poza lekarzami, również mają swoje specjalizacje? Mój też. Oznacza to, że diagności laboratoryjni nie muszą ograniczać swojej edukacji zawodowej na uzyskaniu tytułu magistra. W tym wpisie na tapet wjeżdża specjalizacja, tak zwana, ogólna.

Specjalizacja, o której mowa to Laboratoryjna Diagnostyka Medyczna. Trwa 4 lata, jeśli nikt i nic nie przeszkodzi w jej realizacji. Niestety specjalizacje w moim zawodzie są płatne (na chwilę obecną). Ta specjalizacja na przykład w Krakowie kosztuje ponad 11 000 . Niestety nie pomyliłam się, taka cena podana jest na stronie Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ponoć w innych ośrodkach specjalizacje są tańsze.

Specjalizacja a praca

Specjalizacja wymaga zgody kierownika oraz ośrodka, który takiego diagnostę zatrudnia. Dlaczego? Podpisuje się wtedy swego rodzaju umowę ze szpitalem. Chodzi o to, że specjalizacja wymaga uczęszczania na kursy i staże. A wtedy, siłą rzeczy, jesteśmy nieobecni w pracy, ale co się z tym wiąże, laboratorium jest dodatkowo obciążone. Żeby wszystko się zgadzało w dokumentacji, musi być jasno określone, czy w danym terminie jesteście w swoim ośrodku macierzystym, czy może na stażu w innym szpitalu albo innym laboratorium.

Specjalizacja – plusy

Jakie plusy daje nam posiadana specjalizacja? Poszerzenie zakresu wiedzy. Dzięki temu, czysto teoretycznie, wiemy coś, czego inni pracownicy, a zwłaszcza ci, których specjalizacja nie interesuje, nie wiedzą, ale wiedzę tę oczywiście w jakimś stopniu zdobywa się przez doświadczenie, ale specjalizacja tę wiedzę porządkuje. Dodatkowo, posiadając tytuł specjalisty, można się ubiegać o stanowisko kierownicze. Tutaj pewnie jest dodatkowy powód, dla którego kierownik musi wyrazić zgodę na rozpoczęcie całego przedsięwzięcia, jakie oznacza specjalizacja. Zdana i posiadana specjalizacja, niezależnie od rodzaju, gwarantuje nam także wyższe zarobki. Przy okazji otrzymuje się inną nazwę stanowiska. W momencie ukończenia i zdania specjalizacji stanowisko, które do tej pory dzielnie piastowaliśmy, czyli diagnosty laboratoryjnego lub młodszego asystenta, zmienia się na starszego asystenta, ale w wielu miejscach pracy wiąże się to z większymi możliwościami, ale także poszerzeniem zakresu obowiązków. Ukończenie specjalizacji pozwala nam również wpisać punkty w związku z obowiązkiem ciągłego szkolenia diagnostów, ale dokładniej, nie wiem.

Specjalizacja – formalności

Tak, jak wspominałam, specjalizacja trwa 4 lata. Ale to ta konkretna, zwana ogólną. Są jeszcze inne specjalizacje, które mogą być tańsze i krótsze. Ta ogólna to, tak mi się wydaje, najszerszy zakres wiedzy, jaki trzeba posiąść i dlatego też ciężko jest zdać egzaminy. Tak, podczas specjalizacji również zdaje się kolokwia i na końcu jest egzamin.

Specjalizacja wymaga wybrania kierownika specjalizacji. Może byś to osoba z własnego laboratorium. Z założenia powinna to być osoba oczywiście po specjalizacji, ale również taka, która pomoże nam tę specjalizację ukończyć. To tej osobie właśnie składa się sprawozdania i ta osoba powinna nam pomóc, kiedy mamy problem z zaliczeniem kursu lub załatwieniem stażu. Kierownik także wskazuje dodatkowe kursy, w których osoba w czasie specjalizacji, powinna uczestniczyć.

Specjalizacja wymaga również ciągłego śledzenie doniesień medycznych, wiedzy teoretycznej i rozwoju technik badawczych. Raz na rok należy takie sprawozdanie ze śledzenia przedłożyć kierownikowi specjalizacji. W tym czasie pisze się również pracę, albo poglądową, czyli jest to przegląd innych prac i takie zebranie ich w jednej lub pracę oryginalną, czyli opartą na własnych badaniach i własnym pomyśle. Jak dla mnie, ta druga opcja jest ciekawsza, ale rozumiem, że nie każdemu może się podobać i nie każdy może mieć czas lub ochotę na takie przedsięwzięcie, zwłaszcza pracując nadal na pełen etat i często jeszcze dyżurując.

Specjalizacja – staże

Podczas specjalizacji odbywają się kursy i staże, które kończą się zaliczeniem. W przebiegu specjalizacji określone jest, ile powinniśmy poświęcić czasu na obserwowanie pracy i naukę na danym oddziale czy też pracowni. Na tym właśnie polega staż. Jeśli w ośrodku, w którym pracujemy, nie ma możliwości realizacji danego stażu, zostajemy wtedy tak jakby wydelegowani do innego laboratorium na odbycie stażu. Wtedy, tak jak już mówiłam, nie pracujemy „u siebie” tylko tam. Ale niestety tych ośrodków wcale nie jest aż tak dużo. Muszą się zgłosić, otrzyma pozwolenie i utrzymywać standardy, ale wcale nie robią tego tak chętnie. Zazwyczaj nie dostają za to żadnego dodatkowego wynagrodzenia. Często, z punktu widzenia osób pracujących w ośrodku jest to uciążliwe. Praca jest wolniejsza i jeszcze trzeba wszystko tłumaczyć. Niestety z opowieści wiem, że zdarza się, że tacy stażyści są traktowani mocno po macoszemu. Dodatkowo czasami ośrodki szkolące nie zgadzają się na tak długi pobyt „u nich” jaki przewidują procedury. Często dlatego, ze im się nie chce, zwyczajnie i po ludzku, ale nie jest to regułą. Niekiedy problemem jest też nasz ośrodek macierzysty. Z tego, co słyszałam, może się zdarzyć tak, ze to nasz ośrodek robi problemy i nie chce nam pozwolić odbywać stażu tak długo, jak to konieczne, ale wtedy to już trzeba kombinować.

Specjalizacja – działy

Specjalizacja z laboratoryjnej diagnostyki medycznej podzielona jest na 6 modułów:

  1. Biochemiczna diagnostyka narządowa
  2. Diagnostyka laboratoryjna układu krwiotwórczego oraz układu krzepnięcia i fibrynolizy
  3. Badanie płynów ustrojowych, wydali i wydzielin
  4. Diagnostyka mikrobiologiczna i układu odpornościowego
  5. Organizacja laboratorium, system jakości
  6. Moduł podsumowujący

Każdy z tych działów zawiera w sobie kursy i staże, ale z nich pisze się kolokwium lub zdaje się w jakiejś formie przed kierownikiem kursu i/lub stażu. Ale dodatkowo dochodzi do tego jeszcze kurs ciągły z prawa medycznego i kursy, na jakie wyśle nas kierownik, pod którego opieką specjalizacja jest realizowana.

Specjalizacja – podsumowanie

Podsumowując, specjalizacja ma wiele plusów, ale można się też doszukać minusów. Dla mnie te główne negatywne cechy to pieniądze i ograniczenia czasowe. Już nawet nie to, ile czasu trzeba poświęcić na kursy, staże i pracę własną, ale fakt, że często kursy są otwierane dla konkretnego naboru i to raz na kilka lat. Problem pojawia się w momencie, gdyż z przyczyn losowych w takim kursie nie mogliśmy uczestniczyć, wtedy specjalizacja i cały jej przebieg rozciąga się w czasie. Teoretycznie są plany, by specjalizacje uczynić darmowymi. Póki to nie nastąpi, będę się poważnie zastanawiać nad tym czy w tym momencie specjalizacja jest mi koniecznie do szczęścia potrzebna.

A jakie jest Wasze zdanie? Powinna być płatna czy bezpłatna? A może obowiązkowa?

Do przeczytania!

Obraz StartupStockPhotos z Pixabay