laboratorium

Diagnosta laboratoryjny? Nie znam.

Jak rozpoznać diagnostę laboratoryjnego? Dlaczego nikt nie wie o jego istnieniu?

Czy diagnosta laboratoryjny to to samo co laborant? 

Otóż… nie.  A właściwie, nie do końca. Według Słownika Języka Polskiego, laborant to osoba pracująca w laboratorium. Jest to zatem zarówno wspomniany diagnosta laboratoryjny, kierownik, technik, jak i rejestratorka medyczna, sekretarka czy też osoba sprzątająca. W teorii. W praktyce,  jako laboranta określa się zazwyczaj osoby pracujące z materiałem na stanowiskach. Dlaczego nikt nie wie, że istnieje taki zawód? Bo zwykły śmiertelnik nie musi si nad tym zastanawiać. Wie, że jest coś takiego, jak laboratorium, ale zwykle myśli, że pracują tam pielęgniarki.

No dobrze, to kto to jest diagnosta laboratoryjny?

Tutaj już słownik języka polskiego nie oferuje swojej pomocy. Postaram się zatem wytłumaczyć to najlepiej jak potrafię. Diagnosta laboratoryjny to osoba, która uzyskała wpis na listę diagnostów laboratoryjnych. Każdy przy wpisie otrzymuje prawo wykonywania zawodu diagnosty laboratoryjnego (PWZDL), a także numer tego prawa (jeśli znacie jakiegoś diagnostę to jego numer możecie sprawdzić w rejestrze).

Czy każdy może zostać diagnostą laboratoryjnym?

Tak! Oczywiście każdy, kto spełni warunki 😉

Według KIDL (Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych) należy:

  • ukończyć studia wyższe na kierunku analityka medyczna i uzyskać tytuł zawodowy magistra (← to ja)

lub

  • ukończyć studia wyższe na kierunkach:
    • biologia lub farmacja i uzyskać tytuł zawodowy magistra,
    • chemia lub biotechnologia i uzyskać tytuł zawodowy magistra lub magistra inżyniera,
    • weterynaria i uzyskać tytuł zawodowy lekarza weterynarii 
    • oraz odbyć kształcenie podyplomowe, potwierdzone egzaminem, albo uzyskać specjalizację I lub II stopnia lub tytuł specjalisty w dziedzinie analityki klinicznej, diagnostyki laboratoryjnej, mikrobiologii lub toksykologii

Dodatkowo można ukończyć kierunek lekarski, a następnie odbyć kształcenie podyplomowe. Oprócz tego należy:

  • posiadać pełną zdolność do czynności prawnych;
  • posiadać stan zdrowia pozwalający na wykonywanie zawodu diagnosty laboratoryjnego (zgodnie z art. 7 ww. ustawy zaświadczenie o stanie zdrowia może wydać lekarz nieposiadający specjalizacji w zakresie medycyny pracy);
  • zostać wpisanym na listę diagnostów laboratoryjnych

Ten ostatni punkt jest właściwie najważniejszy, gdyż bez tego nie można się tytułować diagnostą laboratoryjnym a jedynie magistrem odpowiedniego ukończonego kierunku.

Co myślę o szkołach podyplomowych?

Myślę, że to nie fair. Stanowczo jestem za tym, żeby prawo do wykonywania zawodu diagnosty laboratoryjnego miały osoby, które ukończyły kierunek analityka medyczna/medycyna laboratoryjna. Nie mam żadnych pretensji do osób, które idą tą drogą. Ba! Przez to, że ich nauka do tego zawodu trwa krócej, jest bardziej skondensowana i wierzę, że są tam podane najważniejsze rzeczy potrzebne do tego zawodu. Niemniej jednak, studia dzienne, jednolite magisterskie a studia podyplomowe różnią się od siebie. To tyle prywaty.

Jestem diagnostą, co teraz?

Diagnosta, oprócz tytułu, numeru i pieczątki, ma również obowiązki. Podczas składania dokumentów koniecznych do wpisu na listę i nadania pozwolenia wykonywania zawodu podpisuje się również rotę ślubowania. Dodatkowo w zamian za figurowanie w rejestrze diagnostów jest się zobowiązanym do opłacania miesięcznej składki na Krajową Izbę diagnostów Laboratoryjnych w wysokości 20 zł. Z tego co wiem, podobna stawka wychodzi u fizjoterapeutów, natomiast lekarze specjaliści płacą 60 zł (więc diagności nie mają tak źle). W zamian za to raz na kwartał otrzymuje się czasopismo „Diagnosta laboratoryjny”. Dodatkowo, nie sprawdzałam tego nie było mi to potrzebne, jest opcja noclegu, oferowana przez KIDL. Ponadto ciąży na diagnoście obowiązek ciągłego kształcenia. Oznacza to, że w ciągu 5 lat należy zdobyć 100 punktów edukacyjnych, z podziałem na twarde (np. za konferencje zakończone testem) i miękkie (bez testu). Tych twardych trzeba zdobyć też jakieś 50, co najmniej. Po danych pięciu latach okres się ponawia. Teoretycznie nie wiadomo co się stanie, jeśli tych punktów ktoś nie zdobędzie. Do punktów można również wliczyć specjalizację, jak by nie patrzeć, jest to też element kształcenia, więc brzmi sensownie.

Gdzie może pracować diagnosta laboratoryjny?

Standardowo w szpitalu lub laboratoriach prywatnych, ale nie tylko. Może pracować też w laboratoriach związanych z przemysłem paliwowym, przy produkcji kosmetyków lub leków. Wszędzie tam, gdzie bada się wpływ substancji na, na przykład, organizm człowieka. Dodatkowo można pracować w policji/więziennictwie/wojsku, tam dużo trudniej się dostać, ale nie jest to niemożliwe. Diagnosta ma również możliwość (ale nie obowiązek) zrobienia specjalizacji. Najpopularniejsze specjalizacje to laboratoryjna diagnostyka medyczna, serologia oraz mikrobiologia. Tę pierwszą nazywa się specjalizacją ogólną. Druga dotyczy krwiodawstwa i tutaj, żeby pracować na pracowniach serologicznych jest wymagana. Mikrobiologia zajmuje się bakteryjkami, które nie powinny się znajdować w organizmie ludzkim albo w tym miejscu, w którym się znajdują. Ciekawymi specjalizacjami są też toksykologia oraz medycyna sądowa.

Dodatkowo pytaliście na moim koncie na Instagramie o to, gdzie pracuję i ile zarabiam. Z racji tego, że są to dane prywatne, pozwolę sobie ich nie ujawniać. Mogę powiedzieć jedynie, że wystarczająco, aczkolwiek protesty nie są bezzasadne ;). Dodatkowe pytanie dotyczyło też sztucznych inteligencji. Myślę, ze w najbliższym czasie nie nastąpi aż taki skok, by zawód miał zostać wyparty, aczkolwiek aparaty w laboratorium są sporym ułatwieniem i dużo pracy jest wykonywanych za nas. Komputery nie są nieomylne, ponieważ zostały stworzone przez nieomylnych ludzi. W związku z tym zawsze będzie potrzebny czynnik ludzki, który będzie mógł skontrolować czy dany wynik ma sens w odniesieniu do tego pacjenta lub czy właściwie pobrano próbkę.

Dzień diagnosty laboratoryjnego

Dodatkowo, nie wiem czy wiecie, ale diagności również mają swój dzień. Przypada on na 27 maja, na pamiątkę odkrycia w 1961 kodu genetycznego przez Heinricha J. Matthaeia i Marshalla Warrena Nirenberga.

Tak się sprawy mają. Opisałam stan na rok 2019.

Napiszcie, co Was jeszcze ciekawi w zawodzie diagnosty 🙂

EDIT: Żeby pracować na pracowni serologicznej trzeba pracować rok pod nadzorem specjalisty serologa lub osoby, która posiada uprawnienia serologiczne Następnie takie uprawnienia serologiczne zdobyć. Zdobywa się je po odbyciu dwutygodniowego kursu w RCKiK i później można już samodzielnie takie badania wykonywać.

Do przeczytania i dobrego tygodnia!

PS. Nie zapomnijcie zapisać się na newsletter, tam odpowiadam na Wasze pytania zadane na Facebooku lub Instagramie 😉

Obraz Darko Stojanovic z Pixabay

O MNIE

Jestem absolwentem analityki medycznej i dyplomowaną Diagnostą Laboratoryjnym.

PARTNERZY

This error message is only visible to WordPress admins

Error: No connected account.

Please go to the Instagram Feed settings page to connect an account.

Możesz być również zainteresowany tymi tematami: