witamina D
Jak to działa?

Witamina D i wapń

Muszę się przyznać, że zazwyczaj myślę, że tekst, który mam przygotować będzie krótki i zwięzły. Jakże często mijam się z rzeczywistością. Kiedy zagłębiam się w temat, okazuje się, że jest on bardziej złożony i stwierdzam, że jestem Wam winna rzetelne informacje, które w jednym poście się nie zmieszczą. Dzisiaj zatem to co obiecałam: witamina D i wapń.

Dlaczego nie mogę napisać jednego postu? Bo wszystkim nam upłynęłoby sporo czasu zanim byśmy skończyli. Tutaj powiemy sobie co robi witamina D i czym zajmuje się wapń, a innym razem przedstawię cały mechanizm zarządzania tym wszystkim, zgoda? No to zaczynamy, witamina D i wapń, poznajmy się.

Wapń

Nasz organizm to około 1,0-1,33 kg wapnia, u dorosłego człowieka. Aż 99% z tego znajduje się w kościach, ale pozostała część ma bardzo ważne funkcje do spełnienia. To właśnie ten pierwiastek reguluje pracę naszego układu nerwowego. Jest też odpowiedzialny za skurcze mięśni, ale nie tylko, bo bierze udział w krzepnięciu krwi i odporności. Sporo, jak na 1%, prawda? Na moją matematykę, wychodzi tego około 10g. W związku z tym, ze taka mała ilość odpowiada za tak ważne procesy organizm musiał wypracować sobie odpowiednie mechanizmy, które będą regulowały ilość tego pierwiastka.

Wapń zjonizowany i całkowity

Czasami na wynikach można zobaczyć powyższe sformułowania. Dla diagnosty/lekarza/pielęgniarki lub kogokolwiek, opiekującego się pacjentem, ważny jest ten zjonizowany. Bo to on świadczy o tym, ile tego wapnia jest aktywnego, gotowego do działania. Wapń, jeśli nie znajduje się w kościach to krąży w organizmie. Może być związany z albuminami, ale też krążyć, jako jony wapnia, Ca2+. I to właśnie ta druga forma jest aktywna metabolicznie, czyli może brać udział w reakcjach. Wartości referencyjne dla wapnia całkowitego to 8,5 – 10,5 mg/dl (2,1 – 2,6 mmol/l), a dla wapnia zjonizowanego są to wartości 4,5 – 5,6 mg/dl (1,05 – 1,3 mmol/l). Jak widzicie, zakresy są dosyć wąskie, ale t co ważniejsze to fakt, że wapń zjonizowany (czyli ten aktywny) stanowi jedynie połowę wapnia całkowitego.

Utrzymanie wapnia

By nasz bohater znajdował się na odpowiednim poziomie muszą współgrać ze sobą trzy procesy:

  • Wchłanianie z przewodu pokarmowego
  • Uwalnianie lub odkładanie się wapnia w kościach
  • Wydalanie wapnia z moczem

Jeśli gospodarka wapniowa jest zaburzona, może to wynikać z problemów na każdym z tych procesów oddzielnie lub na wszystkich łącznie.

Ciekawostka

Należy pamiętać, by nie pobierać krwi, w celu oznaczenia wapnia, do probówek, które na ściankach mają rozpylone antykoagulanty inne niż heparyna. Z racji tego, że wapń bierze udział w tworzeniu się skrzepu w probówce, ich działanie polega na wiązaniu wapnia, przez co nie może on się związać z odpowiednimi receptorami. Ale jeśli będzie związany przez antykoagulant, to też go nie oznaczymy.

Witamina D – powstawanie

Chyba pamiętacie ze szkoły lub z reklam, że witamina D pomaga wbudować wapń do kości. Coś tam pamiętamy też, że tworzy się, kiedy chodzimy latem po dworze. Tak właściwie to witamina D to nie tylko witamina, ale także… hormon, a w zasadzie prehormon. Jej prekursor znajduje się w komórkach naszej skóry, ale ulega on modyfikacjom pod wpływem promieniowania UVB. Wtedy te cząsteczki w naszych komórkach przekształcają się i tworzą nasz prehormon. Właśnie powstała witamina D, ale jest ona nieaktywna, dlatego nazywa się prehormonem. W takiej formie dociera do wątroby i to ona robi całą robotę, ale tam powstaje 25-hydroksywitamina D, (cholekalcydiol, witamina D). Też jest fajnie, jest aktywna, ale można lepiej. Taka forma krąży po organizmie, aż część jej trafia do nerek, a tam przyłącza się kolejna grupa –OH i powstaje 1,25-hydroksywitamina D (cholekalcytriol, kalcytriol, lub po prostu witamina D3, ale dla uproszczenia mówi się ogólnie witamina D.

Witamina D, którą mamy we krwi pochodzi głównie z przemian, które opisałam wyżej, ale pewna jej część (10%) pochodzi z wchłaniania z pokarmów. Produkty zwierzęce i oleje rybne zawierają w sobie kalcytriol, czyli tę fajniejszą formę. Rośliny natomiast dostarczają nam ergokalcyferol, czyli po prostu witaminę D2. Forma jest mniej aktywna, ale też daje radę. Ostatecznie tak samo przechodzą przemiany, jak te, które pochodzą z naszej skóry. Formy, które dostarczyliśmy z pokarmem mogą być magazynowane w wątrobie lub tkance tłuszczowej.

Witamina D – funkcje

Pewnie myślicie od razu o kościach. Niekoniecznie, witamina D jest potrzebna także w przewodzie pokarmowym, nerkach i przytarczycach. O tych ostatnich opowiem, kiedy wrócimy do mechanizmu zarządzania wapniem. Podstawowa funkcja, to zwiększenie puli wapnia, jaką dysponuje nasz organizm, poprzez zwiększenie jego wchłaniania w nerkach. W kościach znowuż witamina D dba o prawidłową ich mineralizację, dzięki dbaniu o odpowiednie stężenie wapnia i fosforanów (o nich też jeszcze będzie mowa w osobnym poście) we krwi, ale nie tylko. Dba też o odpowiednie różnicowanie się i hamowanie komórek, które zarządzają budową i rozkładem kości. Gdy zachodzi taka potrzeba, pobudza jednak odpowiednie komórki, do uwalniania wapnia z kości. W nerkach hamuje własną syntezę. Daje po prostu znak, że już wystarczy. To raz, a dwa, zwiększa wchłanianie wapnia i fosforanów w nerkach. W przytarczycach hamuje wydzielanie parathormonu. Dodatkowo, enzym odpowiadający za przekształcenie witaminy D2 w D3 znajduje się też w innych komórkach, nie tylko nerkach, gdzie dba o odpowiednią ilość na własne, wewnętrzne potrzeby, ale witamina D nie zmienia swojego stężenia we krwi.

Witamina D – dodatkowe funkcje

Dodatkowo witamina D działa tez na trzustkę, nadnercza, tarczycę i przysadkę. Działa regulująco na układ wewnątrzwydzielniczy, czyli w skrócie hormonalny. Bierze także udział w aktywności krwiotwórczej i immunologicznej. Ma działanie antynowotworowe (rak piersi, rak prostaty, jak jelita grubego i okrężnicy), a nawet lekkie działanie antystarzeniowe. Po prostu hamuje w skórze apoptozę, czyli samoistne obumieranie komórek zawartych w skórze, ale też wzmaga ich różnicowanie, czyli dojrzewanie. Witamina D, która została wyprodukowana obwodowo, czyli nie w nerkach czy też wątrobie nie bierze udziału w gospodarce wapniowej. Nie uwalnia się ona do krwioobiegu, a działa raczej „lokalnie”. Stąd wytłumaczenie, dlaczego nie wpływa ona na stężenie we krwi, ale jej stężenia przekraczają 100 – 1000 x stężenie w osoczu.

Ciekawostka

Sarkoidoza (tak, ta z dra House’a), ale także m.in. gruźlica, powoduje wzmożoną produkcję witaminy D3 w limfocytach i makrofagach zapalnych. Ilość ta jest tak duża, ze większa ona stężenie we krwi, a może nawet wywołać hiperkalcemię, czyli nadmiar wapnia.

Witamina D – wartości referencyjne

Wartości docelowe dla witaminy D to 30 – 50 ng/ml (75 – 125 nmol/l). Rasa czarna, a także starzenie się skóry zmniejszają syntezę witaminy D. W badaniach laboratoryjnych zazwyczaj oznacza się kalcydiol, czyli witaminę D2, gdyż D3 jest bardzo nietrwała.

Niedobór witaminy D może mieć przyczynę w zaburzeniach wchłaniania lub zbyt małej ekspozycji na słońce. Z własnego doświadczenia powiem, że niektórym może być ciężko, gdyż sama miałam wartości poniżej zakresu, a witaminę D miałam oznaczaną po wakacjach, gdzie całe dwa miesiące spędziłam na słońcu. Można? Można. W grupie osób, którym może się niedobór przytrafić są dzieci karmione naturalnie (mleko matki zawiera mało witaminy D), a także osoby z chorobami jelit, jak np. celiakia. U dzieci wtedy rozwija się krzywica a u dorosłych rozmiękanie kości. Krzywica objawia się najczęściej zahamowaniem wzrostu, natomiast rozmiękanie kości, to bóle kostne w okolicach kręgosłupa, miednicy lub żeber. Witaminy D nie można przedawkować naturalnie. Jej nadmiar jest wywołany tylko i wyłącznie przedawkowaniem leku.

Moim zdaniem warto zadbać o odpowiednie jej stężenie we krwi, zwłaszcza zimą, kiedy tego słońca jest mało. O namiarze lub niedoborze wapnia opowiem innym razem 😉 .

Wiedzieliście, że witamina D spełnia tyle funkcji w naszym organizmie? Dajcie znać! I nie zapomnijcie podesłać znajomym, nie bądźcie samolubni, niech też wiedzą 😉

Do przeczytania!

Obraz Myriam Zilles z Pixabay

Źródła: Diagnostyka laboratoryjna z elementami biochemii klinicznej, 250 badań laboratoryjnych