przysadka
Hormony,  Jak to działa?

Przysadka i zaburzenia wydzielania (gigantyzm, karłowatość i moczówka)

Przysadka, jak każdy narząd może również wpadać w zaburzenia. Dzisiaj zajmiemy się tym, dlaczego niektórym ludziom nie udaje się przekroczyć 1,50m wzrostu, a najwyższy człowiek na świecie osiągnął ponad 2,45m. Będzie też o tym, jak zaburzenia przysadki prowadzą do nadmiernego wydalania moczu a w efekcie do odwodnienia lub odwrotnie – nasz organizm nie chce moczu wydalać. Za to wszystko odpowiada jeden malutki narząd – przysadka.

O przysadce pisałam już we wpisie wstępnym,  który był wstępem do cyklu artykułów o hormonach i ich działaniu, ale nie tylko. W tym cyklu będziemy mówić o tym, czym objawia się nieprawidłowe działanie narządów, które te hormony wydzielają. Przysadka jest głównie pośrednikiem między podwzgórzem a gruczołem docelowym, ale wydziela też swoje substancje. Do tylnego płata spływają hormony z podwzgórza – oksytocyna i wazopresyna, ale to przysadka zajmuje się ich sekrecją do krwiobiegu człowieka.

Przysadka – wazopresyna

Wazopresyna to hormon antydiuretyczny (ADH). Zwiększa retencję wody. Brzmi poważnie, ale jest to po prostu zjawisko, w którym, podczas tworzenia moczu, do organizmu wraca więcej wody. W efekcie mocz jest bardziej zagęszczony, a nam rzadziej chce się sikać. Można to łatwo zapamiętać, poprzez skojarzenia: diureza to inaczej wydalanie moczu, sikanie(tak prosto mówiąc), ale tutaj mamy anty. Czyli to, że on działa antydiuretycznie oznacza przeciw sikaniu.

Wydzielanie tego hormonu, czyli wzrost zatrzymywania wody w organizmie jest wywoływany, kiedy do podwzgórza trafia sygnał, że osmolalność osocza wzrosła. Oznacza to, że jest w nim rozpuszczonych zbyt wiele związków, jest jakby za bardzo stężone, ale nie jest to jedyny powód. Dodatkowo organizm chce zatrzymać więcej wody, kiedy spada nam ciśnienie tętnicze krwi lub zmniejsza się jej objętość, na przykład w wyniku krwotoku. Stany stresowe jak ból, ale też wymioty, również powodują zwiększone wydzielanie ADH. Innymi czynnikami mogą być infekcje, niektóre guzy nowotworowe, ale też morfina, nikotyna czy barbiturany (grupa środków uspokajających). Hamowanie wydzielania, czyli kiedy organizm zatrzymuje mniej wody, następuje w momencie, gdy sygnał do mózgu mówi o spadku osmolalności osocza (osocze zbyt rozcieńczone), wzroście objętości krwi, ale też wzroście ciśnienia tętniczego krwi. Przysadka wstrzymuje także wydzielanie ADH po zażyciu amfetaminy, po adrenalinie oraz po spożyciu alkoholu. I tutaj rozwiązuje się jedna z zagadek kaca. Dużo więcej wtedy sikamy i nie zatrzymujemy wody w organizmie, a to prowadzi do odwodnienia.

Przysadka – zaburzenia tylnego płata

Zaburzenia przysadki związane z wazopresyną mogą prowadzić do moczówki prostej. Jest to stan, gdy wazopresyny jest zbyt mało i zbyt mała objętość wody jest zatrzymywana w organizmie. Stan taki może powodować uszkodzenie podwzgórza, ale też przysadki (na przykład chirurgiczne). Powodem może się okazać, że powodem jest proces nowotworowy lub zapalny, wady wrodzone, ale też procesy autoimmunizacyjne, czyli takie, w których organizm atakuje swoje własne komórki. Taki pacjent wydala duże ilości moczu, a to wiąże się w efekcie ze sporym pragnieniem. Ograniczenie dostępu do płynów powoduje wzrost odwodnienia i narastające pragnienie. Podobny stan może się pojawiać, gdy to nerki stają się niewrażliwe na ADH (moczówka prosta nerkowa). Objawy polegają na wydalaniu >4l moczu na dobę i wzmożonym pragnieniu, ale w wynikach badań widać po prostu bardzo słabo zagęszczony mocz i zwiększone „zagęszczenie” osocza. Rzadko oznaczane jest stężenie wazopresyny we krwi. W celach diagnostycznych wykonuje się test odwodnieniowo – wazopresynowy, który ma za zadanie odróżnić przyczynę moczówki prostej: przysadka czy nerki. W tym celu pacjent nie może nic pić ani jeść, a po każdym oddaniu moczu ten mocz jest badany, ale sam pacjent jest ważony i pobiera mu się krew. W drugiej fazie pacjentowi  podaje się desmopresynę. Jeśli przyczyna jest przysadkowa – pacjent odda zagęszczony mocz, ale jeśli nerkowa – nie obserwuje się zmian.

Zaburzenie może mieć też drugą formę. Pacjent, ale właściwie to przysadka, wydziela nieadekwatne ilości ADH. Jest to zespół Schwartza-Battera. W organizmie dochodzi do nadmiernego, nieadekwatnego do sytuacji wydzielania wazopresyny, ale w efekcie prowadzi to do ograniczenia wydalania moczu i zbyt rozcieńczonego osocza. Stan ten głównie jest powodowany przez nadmierne wydzielanie ADH przez nowotwory, przyjmowanie niektórych leków (na przykład niesteroidowych leków przeciwzapalnych, antydepresantów), ale też choroby układu oddechowego albo ośrodkowego układu nerwowego.

Przysadka – hormon wzrostu

Przysadka, jak już wiemy, dzieli się na dwa płaty. Przedni i tylny. Zaburzenia tylnego płata omówiliśmy wyżej, ale jednym z ważniejszych hormonów, jaki przysadka wydziela z przedniego płata, jest hormon wzrostu (GH). Jego wydzielanie ma charakter pulsacyjny i największe ampliudy (czyli różnice w stężeniu) obserwuje się podczas snu. Zależy ono też od płci, wieku, ale też wpływu innych hormonów oraz stanu odżywienia i pory dnia. Przysadka jest pobudzana do wydzielania hormonu wzrostu w stanach głodzenia się, niskiego poziomu glukozy we krwi, w stresie, po dużym wysiłki i podczas snu, ale też po posiłku bogatobiałkowym. Wydzielanie GH est wzmożone także dzięki estrogenom, wazopresynie i zażywanych lekach (β-blokerach). Hamowanie wydzielania hormonu wzrostu następuje w wyniku zwiększonej jego ilości we krwi, zwiększone stężenie glukozy we krwi, a także działania progesteronu i kortyzolu.

Przysadka – zaburzenia wydzielania hormonu wzrostu

Nadmierne wydzielanie hormonu wzrostu powoduje akromegalię, czyli potocznie gigantyzm. Stan ten jest najczęściej powodowany przez gruczolaka przysadki. Jest to typ nowotworu, który składa się z tkanki gruczołowej i ją udaje, wydzielając hormon sam z siebie. Tkanki i narządy w ciele, nie wiedzą, czy to jest substancja wydzielana przed gruczoł właściwy, czy przez nowotwór. Jest sygnał, więc odpowiada, w wyniku czego dochodzi do (w tym przypadku) nadmiernego wzrostu. Konsekwencje dla pacjenta zależą od jego wieku. U dzieci i młodzieży efekty są większe i prowadzą do gigantyzmu przysadkowego, ale częściej ten typ gruczolaka występuje u dorosłych i prowadzi do akromegalii. Rozrastają się wtedy kości dłoni, stóp, żuchwa i szczęka oraz narządy wewnętrzne. Jeśli chodzi o metabolizm, to pojawia się nietolerancja glukozy. Objawami akromegalii są też powiększenie języka, warg i małżowin, zwiększona potliwość, ale też bóle głowy czy nadciśnienie tętnicze. Diagnostyka polega na oznaczeniu stężenia hormonu wzrostu, a także stwierdzeniu czy to przysadka wydziela nadmiar tego hormonu, czy rak, czy jest może jeszcze inna przyczyna.

Przeciwną chorobą jest niedobór hormonu wzrostu. Niedobór hormonu wzrostu często jest objawem niedoczynności przysadki na podłożu wielohormonalnym. Przysadka może być zaburzona pod względem wydzielania wielu hormonów, ale niedobór może być też izolowany, czyli ograniczony tylko do GH. Tutaj też, jeśli chodzi o efekty, ważny jest wiek pacjenta. U dzieci powoduje on karłowatość przysadkową, ale nie polega to tylko na niskim wzroście, lecz także na zaburzeniu proporcji ciała. Objawy niedoboru hormonu wzrostu u dorosłych polegają na uczuciu zmęczenia, ale też w wynikach badań ujawniają się zaburzenia lipidowe. Mogą pojawić się zaburzenia składu ciała (wzrasta tkanka tłuszczona, a spada mięśniowa), ale też zaburzenia gęstości kości, a właściwie jej obniżenie, co prowadzi do osteoporozy. Tutaj diagnostyka również polega na oznaczeniu hormonu wzrostu. W znalezieniu przyczyny niedoboru pomagają liczne testy obciążeniowe, które jednak lepiej opisać w osobnym artykule.

Przysadka i jej zaburzenia – podsumowanie

Przysadka pełni bardzo ważną funkcję w gospodarce hormonalnej. Jest ona między innymi pośrednikiem między podwzgórzem a gruczołem docelowym, ale też sama pełni funkcję gruczołu. Zaburzenia jej funkcjonowania wiążą się z wieloma chorobami. Niedobór ADH powoduje moczówkę prostą, ale jego nadmiar wywołuje zespół Schwartza-Barttera. Niedobór hormonu wzrostu powoduje u dzieci karłowatość przysadkową, ale u dorosłych objawia się zmęczeniem i zaburzeniami metabolicznymi. Nadmiar hormonu wzrostu u dzieci powoduje gigantyzm, ale u dorosłych wywołuje akromegalię.

Istnieje jeszcze wiele schorzeń związanych z zaburzeniami, z jakimi wiąże się przysadka. Na pewno bardzo ciekawą kwestią są testy obciążeniowe, które mają na celu określenie ogniska problemu, ponieważ nie zawsze przysadka jest winna, ale gruczoł lub narząd, a właściwie jego receptory.

Zachęcam do podesłania znajomym, by również wiedzieli coś więcej o swoim organizmie.

Miejcie się zdrowo! Do przeczytania!

Obraz pasja1000 z Pixabay