mężczyzna

Mężczyzna i męskie badania

Kobieto! Wiesz, że Twój mężczyzna Cię zostawi? I to całkiem samiutką, bo po prostu umrze szybciej. Nie mam na myśli tutaj żarcików o wykańczającej koalicji żony i teściowej, ale dane statystyczne. A może by tak wysłać go na badania i pozwolić, by taki pożył trochę dłużej? Może chociaż test ciążowy?

Niestety prawdą jest, że mężczyzna zazwyczaj do lekarza iść nie chce. Bardzo często sprawdzają się też realia z komediowych seriali czy filmów, gdzie na pytania lekarza skierowane do męża odpowiada żona. To może wyjaśnimy sobie, co mężczyzna powinien?

Mężczyzna – umiera niebezpiecznie

Czytając artykuł, dowiemy się między innymi, że:

W zbiorowości mężczyzn poniżej 50. roku życia najczęstszymi przyczynami zgonów są przyczyny zewnętrzne czyli skutki urazów/wypadków i zatruć, np. w grupie wieku 15–24 lata odpowiadają aż blisko 70 proc. zgonów. Relatywnie mniej zgonów przyczyny te powodują wśród osób starszych. Mężczyźni od 45. roku życia umierają przede wszystkim na choroby układu krążenia i udział tych zgonów systematycznie rośnie wraz z wiekiem.

Trochę śmieszki, ale mężczyźni często mają po prostu zwiększoną potrzebę adrenaliny. To im pozwala być odważnymi, by bronić nas, kobiet, ale nierzadko również atakować, ale nie o tym. Adrenalina jest fajna, ale, jak wszystko, z umiarem. Jak widzimy czasami doprowadza nas tak, gdzie byśmy być nie chcieli. Teraz zajmiemy się tymi spokojniejszymi pacjentami. Nasz pacjent to mężczyzna, który nie umiera nagle.

Mężczyzna – profilaktyka

Bada przesiewowe dotyczą zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Planuję napisać ogólny tekst o takich badaniach, ale tutaj skupiam się na tych bardziej „męskich”. Oznacza to, ze znajdziecie tutaj badania, na które szczególną uwagę powinien zwrócić mężczyzna, po prostu z okazji bycia mężczyzną. Niemniej, oprócz niżej wymienionych, powinien zainteresować się tymi najprostszymi, czyli morfologią i lipidogramem. A to głównie dlatego, że według cytowanego powyżej tekstu, mężczyzna częściej zapada na choroby układu krążenia, ale pochylmy się nad różnicami.

Mężczyzna – różnice

Często podaje się wartości referencyjne z rozróżnieniem na płeć lub wiek. Ma to istotne znaczenie, bo inaczej nikt by się nie rozdrabniał. Czasami ma to związek z gospodarką hormonalną, a czasami z metabolizmem, ale wiadomo, że kobieta i mężczyzna w niektórych badaniach się różni i tego się nie przeskoczy. Mężczyzna zazwyczaj widzi swoje wartości referencyjne jako większe, o wyższym stężeniu czy też poziomie. Często jest tak, ponieważ mężczyzna jest po prostu od kobiety większy. Może mieć większą masę mięśniową, stąd wyższe wartości kreatyniny, która od tej masy zależy, ale ma też większe narządy, czyli więcej komórek, a co za tym idzie, więcej substancji, które one wydzielają. Mężczyzna ma też większe zapotrzebowanie na tlen (wciąż sprawa mięśni), rozwiązuje się więc sprawa innych wartości referencyjnych dla hemoglobiny. Bywamy podobni, ale chyba najbardziej różni nas stężenie hormonów we krwi.

Mężczyzna = testosteron?

Może Was zaskoczę, a może nie, ale mężczyzna i kobieta mają zdolność do produkowania takich samych hormonów. Inne jest ich stężenie we krwi, inna wrażliwość organizmu, ale może się też zdarzyć, że inne będą funkcje.

Pierwszym hormonem, jaki przychodzi na myśl jest testosteron. Jest on najważniejszym androgenem, czyli tak zwanym męskim hormonem, dla mężczyzn. Wydzielany jest przez jądra. Największe jego stężenie przypada na godziny poranne. To również uzasadnia fakt, że mężczyźni częściej dążą do stosunku o poranku, niż wieczorem. Mają też wtedy więcej energii do działania, czy to podczas treningu, czy w czasie pracy. Wartości referencyjne dla testosteronu wynoszą 3 – 10 ng/ml. Mężczyzna, u którego testosteron jest obniżony, może mieć potwierdzony hipogonadyzm, czyli niewydolność jąder. Hipogonadyzm potwierdza się badając hormony wydzielane przez przysadkę, czyli folitropinę (FSH) i lutropinę (LH). Badania te wykorzystuje się również w diagnostyce niepłodności.

Badania testosteronu zostały również wykorzystane do oceny dopingu u sportowców. Część z Was prosiła mnie o tekst dotyczący dopingu, więc pojawi się taki.

Mężczyzna – „kobiece” hormony

Mężczyzna zazwyczaj jest mniej wrażliwy na hormony te bardziej „kobiece”. Jego gospodarka hormonalna charakteryzuje się też niskimi wartościami tych substancji, ale są sytuacje kiedy mężczyzna powinien wykonać… test ciążowy i kiedy obecność tych żeńskich hormonów może uratować życie.

Zazwyczaj misją testu ciążowego jest sprawdzenie czy kobieta jest w ciąży czy nie. Niby proste, prawda? Ale nie zaszkodzi, gdy mężczyzna, powiedzmy raz na rok, w ramach profilaktyki wykona test ciążowy. Niekoniecznie po to, by wesprzeć swoją partnerkę, ale dla samego siebie. Test ten sprawdza obecność w moczu gonadotropiny kosmówkowej (hCG). Dodatni test ciążowy u mężczyzny może świadczyć o raku jądra. Mężczyzna ma wykonywane badanie hCG (między innymi) rutynowo w przypadku podejrzenia guza. hCG mogą wydzielać także inne nowotwory, takie jak guz trzustki.

Innym badaniem, jakie oznacza się w podejrzeniu raka jąder jest alfa-fetoproteina (AFP). Test ten fizjologicznie służy do monitorowania ciąży. Jest on także pierwszym opisanym markerem nowotworowym. Oznacza to, że jego obecność w przypadku braku ciąży (ale u mężczyzny zazwyczaj zatajonej ciąży się nie podejrzewa), może wskazywać na nowotwór. Nie tylko na guza jąder, ale także wątroby. Służy również do monitorowania przebiegu choroby, ale też do kontroli po operacji. Guzy jądra mogą także powodować zwiększone ilości estradiolu.

Mężczyzna – PSA

Jednym z najważniejszych badań profilaktycznych dla mężczyzny jest swoisty antygen sterczowy (PSA). Jego stężenie we krwi jest milion razy niższe niż w płynie nasiennym. Jego stężenie wzrasta wraz z wiekiem, ale nie przekracza zazwyczaj 1,5 ng/ml u mężczyzn przed czterdziestką, ale mężczyzna po 60. roku życia nie powinien uzyskać wartości wyższej niż 4,0 ng/ml. Jego podwyższone stężenie obserwuje się u mężczyzn chorych na raka stercza, ale nie można nazywać go markerem nowotworowym. Dlaczego? Ponieważ podwyższone stężenie PSA może oznaczać również inne problemy z prostatą, niebędące nowotworem. Tutaj szczególnie zalecam wykonywanie badań, co jakiś czas. Rak stercza nie jest groźny, ale pod warunkiem, że zostanie szybko wykryty. Warto obserwować sytuację .

Mężczyzna – podsumowanie

Każdy powinien dbać o swoje zdrowie i monitorować badania. Życzę Wam, byście znaleźli lekarzy, którzy Wam to ułatwią. Z przykrością stwierdzam, że najlepiej mają się osoby objęte prywatną opieką medyczną, ale czy wydanie pewnej kwoty raz na rok, raz na dwa lata w intencji swojego zdrowia, żeby wykonać badania jest wysoką ceną? Sądzę, że dużo więcej można później wydać na leczenie, ale to Wasz wybór. Warto zacząć od takich niewielkich rzeczy, jak chociażby regularne, comiesięczne samobadanie. Kosztuje? Nie. Pomaga? Owszem.

Na zakończenie, drogi Mężczyzno, życzę Ci i proszę jednocześnie, byś był z nami jak najdłużej i zadbał o siebie!

A Wy, drogie Panie, wyślijcie ten tekst do swoich najbliższych, żeby też się czegoś dowiedzieli i zadbajcie o siebie nawzajem.

Do przeczytania!

Obraz Free-Photos z Pixabay

Możesz być również zainteresowany tymi tematami: